Tym razem około 100 osób ogląda mecz z sektora C i sporadycznym dopingiem wspiera piłkarzy Chojniczanki. Na meczu obecne FC Brusy i Przechlewo. Kibiców Dębu oczywiście brak.
Na wyjazd do Wejherowa wybrało się około 130 Fanatyków z Grodu Tura i przyjaciół. Tego dnia z nami 20 KP Starogard, 11 Wierzyca Pelplin i 10 Lechia Gdańsk. Jak zwykle obecni byli także chłopacy z FC Przechlewa 9 i Czerska 5. Pod stadion docieramy pod silną eskortą dopiero w 60 minucie meczu i przez opieszałość ochrony wchodzimy z bramą. Także tczewsko-wejherowsko-kościerska koalicja wyłamuje płot i rusza w naszym kierunku w około 150 osób, jednak niewielu decyduje się dobiec pod sam sektor gości. Awanturę w samym zarodku kończy wjazd policji i tego dnia nic więcej się nie dzieje, poza obustronnymi uprzejmościami. Podróż w obie strony z policyjnym wahadłem.
Ukazała się nowa edycja wlepek kibiców Chojniczanki Chojnice. Wlepki wielkości 7 cm x 7 cm dostępne będą w sprzedaży od najbliższego meczu Chojniczanki. Koszt kompletu 9 sztuk + 1 gratis, to zaledwie 1 zł!
W Chojnicach są nowe zwyczaje, CYGAN zawsze niewinny zostaje
W Chojnicach są nowe zwyczaje, CYGAN zawsze niewinny zostaje.
"Ten mecz miał jeszcze jeden akcent, który wprawił w zdenerwowanie organizatorów meczu. Grupka "kibiców" oprócz klubowych transparentów wywiesiła baner, którego treść odnosiła się do niedawnej tragicznej sytuacji z Romami w roli głównej. Ochrona na szczęście w porę zauważyła ten transparent i zmusiła do jego usunięcia." - napisano na jednym z portali internetowych informujących o Chojnicach.
Nic więcej nie napisano. To było wszystko. Reszta jest milczeniem. Tyle zostało ze sprawy, która zbulwersowała Chojniczan. Dla chojnickich mediów sprawa ucichła i temat został zamknięty.
To może trochę więcej trzeba napisać o tej tragicznej sytuacji, która spotkała Romów.
Wydarzenia te wyglądały tak:
14 grudnia 2009 r. około godz. 15 dwóch Romów wszczęło awanturę z właścicielem warsztatu samochodowego. W awanturę włączył się Walery H. próbując załagodzić sytuację. Nie spodobało to się Romom, którzy odeszli, a po chwili wrócili wraz ze swoim ojcem, uzbrojeni w kije. Według świadków, Romowie okładali kijami leżącego i nieprzytomnego Ukraińca. Walery chciał załagodzić konflikt, a sam stał się jego ofiarą - i to ofiarą śmiertelną. Gdy był bity dostał zawału serca i po kilkudziesięciu minutach zmarł.
Prokuratura uznała, że Walery dostał zawału przypadkiem, a pobicie go przez Romów nie miało z tym nic wspólnego. Sprawcy natychmiast zostali zwolnieni z aresztu. Bulwersująca chojniczan sprawa szybko zaczęła być wyciszana. Znajomi Walerego zorganizowali pokojowy przejazd autami przez miasto, dając wyraz sprzeciwu temu, co dzieje się w Chojnicach. I tu po raz pierwszy dała o sobie znać chojnicka policja, która utrudniała przejazd ponad stu aut oraz inwigilowała uczestników przejazdu. Kolejnym krokiem było uniemożliwienie wypowiedzenia się w sprawie Chojniczanom, poprzez wyłączenie komentarzy na najpopularniejszym portalu internetowym, traktującym o Chojnicach. Jako powód podano, że treść komentarzy jest fałszywa i rasistowska. A więc dożyliśmy czasów, w których na Cygana nie można powiedzieć złego słowa, gdyż zaraz dostanie się łatkę ''złego rasisty''. Nawet wtedy, gdy słowa krytyki wydają się być mocno uzasadnione. Oskarżani Romowie nie cieszyli się przecież dobrą opinią wśród mieszkańców osiedla.
To jednak nie wszystko. Cyganie zamieszkujący Chojnice uznali, że są zagrożeni i wystąpili do Burmistrza Chojnic o ochronę. Ta została im przyznana w postaci dodatkowych patroli policyjnych, zarówno mundurowych jak i po cywilnemu. Sprawa ta odbiła się szerokim echem w całym kraju. Zagościła nawet na antenie znanego programu ''Sprawa dla reportera'', gdzie ojciec dwójki Romów - sprawców całej tragedii - żalił się, że musiał wyjechać z Chojnic, bo czuł się zagrożony ze strony Polaków. Całość tego żałosnego przedstawienia dopełniły fragmenty dwóch filmów: ''Ostatni Cygan w Oświęcimiu'' oraz ''Festiwal Piosenki i Kultury Romów'', jakby to miało cokolwiek wspólnego ze śmiercią Walerego! W jednej chwili, na oczach kilku milionów widzów, trzej chojniccy Romowie, sprawcy zajścia, z napastników stali się ofiarami.
Sprawa została zamieciona pod dywan i z wierzchu wyglądało, że wszyscy są zadowoleni. A tu się okazało, że oburzenie społeczne nie minęło, a końca protestów jeszcze nie ma.
Tym razem sprzeciw takiemu obrotowi sprawy wyrazili kibice Chojniczanki, wieszając na meczu transparent o treści: "Mandaty za bzdury wlepiacie, Cyganów morderców puszczacie".
Transparent zadziałał gorzej niż czerwona płachta na byka. Wywołał histeryczną reakcję policji, która nakazała ochronie zdjęcie transparentu (normalnie takie decyzje podejmuje obserwator z ramienia PZPN. Policja winna czekać pod stadionem na pisemny wniosek organizatora imprezy masowej, o interwencję, gdyby doszło do zakłócania porządku). Gdy transparent po zdjęciu z płotu ponownie pojawił się na trybunach, pod stadion zjechała pewnie cała komenda w ekwipunku bojowym, jak gdyby miały tam miejsce zamieszki. A może mieli zamiar wywołać zamieszki? 5 osób zostało bezpodstawnie zatrzymanych. Nie stawiano oporu i nie dano się policji sprowokować. Słowa jakie padały z ust "stróżów prawa" nie nadają się do cytowania. Zatrzymania te były jednak bezzasadne i wszyscy zatrzymani zostali niebawem zwolnieni.
Pokazuje to jedynie wielką bezsilność policji, która szuka na gwałt "sukcesu". Pedofila nie potrafią złapać, a sprawa śmierci Walerego jest coraz dziwniej gmatwana. Nie dziwi zatem fakt, że zaufanie do tej "instytucji" spada na łeb na szyje.
Tak więc w dalszym ciągu mamy do czynienia z wyciszaniem sprawy. Słowa sprzeciwu marginalizuje się, zasłaniając się szerzeniem nienawiści rasowej i pod płaszczem tolerancji z napastników robi się ofiary. Ta nienawiść rasowa jest odwracaniem uwagi od sedna sprawy, jakim jest śmierć niewinnego człowieka i brak kary dla sprawców. I to właśnie ta zbrodnia ma być celem uwagi, a winni skazani. Bo sprawcami są właśnie Cyganie. Gdyby sprawcami byli Eskimosi, to na transparencie byłoby napisane "... Eskimosów morderców puszczacie". Łatwo jest odwrócić uwagę z niekompetencji działań prokuratury i policji, na konflikt rasowy.
Wygląda na to, że stadion jest ostatnim miejscem, gdzie można wyrazić swoją opinię. Opinię bez cenzury. Bez kagańca politycznej poprawności. Tutaj jeszcze można powiedzieć że morderstwo to morderstwo. Tylko nie wiadomo jak długo będzie jeszcze funkcjonował głos stadionu. Są tacy, którym jak widać to się nie podoba, marzy im się cenzura i zakaz wolności słowa. Dla chojnickich mediów sprawa jest już niewygodna, bo można się komuś narazić. Lepiej siedzieć cicho i pisać o piasku w piaskownicach. Ktoś musiał się zdobyć na odwagę i ruszyć tę zgniliznę.
Za dawnych czasów popularne było powiedzenie "KOWAL ZAWINIŁ, CYGANA POWIESILI", dziś jesteśmy świadkami nowego "W CHOJNICACH SĄ NOWE ZWYCZAJE, CYGAN ZAWSZE NIEWINNY ZOSTAJE''.
Ok. 180 osób stawiło się na Sektorze C, na inauguracyjnym meczu z Chemikiem Police. Z okazji obchodzonego 10 marca jubileuszu 80-lecia klubu, prezentujemy okolicznościową oprawę - Sektorówka ''CHOJNICZANKA 1930 - 2010'' z transparentem ''80 LAT KRĘCI SIĘ ŻÓŁTO BIAŁO CZERWONY ŚWIAT''. Przez cały mecz prowadzimy niezły doping, w tym nowa okolicznościowa przyśpiewka ''za 80 lat..''. Wieszamy także transparent ''MANDATY ZA BZDURY WLEPIACIE, CYGANÓW MORDERCÓW PUSZCZACIE!'', dotyczący morderstwa, jakie miało miejsce w Chojnicach, gdzie 3 cyganów na śmierć zakatowało mieszkańca Chojnic i w dość dziwnych okolicznościach szybko wyszli na wolność. Niebieskim i decydentom skoczyło ciśnienie, transparent zdejmuje ochrona, jednak przejmujemy go i rozwijamy nad młynem, skandując ''Ile wam dali, Cyganie ile wam dali?!''. Po meczu niebiescy odstawiają pokazówkę i zawijają 5 osób. Jako że zatrzymania były bezpodstawne, po 2 godzinach wszyscy zostają zwolnieni. Na meczu obecne wszystkie FC oraz KP Starogard, za co dziękujemy.
Chojniczanka - Chemik Police, czyli zaczynamy świętowanie!
Już w najbliższą sobotę (20.03), o godz. 14:00 piłkarze Chojniczanki po raz pierwszy w tym roku wybiegną na murawę stadionu przy ul. Mickiewicza 12. Dla kibiców będzie to okazja do świętowania jubileuszu 80-lecia swojego ukochanego klubu. Na mecz z Chemikiem Police zaplanowana jest okolicznościowa oprawa, zachęcamy także wszystkich do zabrania barw klubowych i głośnego dopingu dla żółto-biało-czerwonych.
Zarząd klubu MKS Chojniczanka ustalił ceny biletów na rundę wiosenną sezonu 2009/10. Będzie obowiązywał tylko jeden bilet dla wszystkich, w cenie 7 zł.
W sprzedaży są także karnety, w cenie 50 zł. Karnet upoważnia do wejścia na 7 meczy III ligi oraz na mecz towarzyski z Lechią Gdańsk. Karnety można zakupić w sekretariacie klubu, w godz. 9:00 - 15:00 lub przed meczem w kasach.
10 III 2010, to ważna data dla wszystkich kibiców Chojniczanki Chojnice. Dokładnie 80 lat temu, 10 III 1930 roku oficjalnie zarejestrowany został nasz klub, który przez te 80 lat na stałe wpisał się w historię pomorskiego sportu. Do grona założycieli Chojniczanki należeli: Jan Schreiber, Brunon Nurnberg, Erhard Nurnberg, Dagobert Nurnberg, Stanisław Karczewski, Willi Doege i Franciszek Madziąg, a pierwszym prezesem klubu wybrany został Stanisław Karczewski.
Przez 80 lat istnienia klubu ludzie związani z Chojniczanką wierni byli jej tradycji, dzięki czemu występowała ona zawsze pod pierwotną nazwą i legitymowała się jednym herbem oraz żółto-biało-czerwonymi barwami, z czego dziś wszyscy jesteśmy dumni!
Od początku to piłka nożna była główną dyscypliną w klubie, od tego się zaczęło i tak pozostało do dnia dzisiejszego. Były lata lepsze i gorsze, jednak dziś pierwsza drużyna stoi u progu historycznego awansu do rozgrywek na szczeblu centralnym i byłby to najlepszy prezent z okazji jubileuszu dla nas wszystkich.
W niedzielę 27.12 odbył się pierwszy turniej piłkarski kibiców i sympatyków Chojniczanki Chojnice, pamięci zmarłego przed rokiem wiernego kibica Chojniczanki - Marcina ''Hasana'' Paprockiego. W turnieju udział wzięli kibice Chojniczanki (w tym FC Przechlewo, Czersk, Nieżywięć, Brusy) oraz Lechii Gdańsk (35), KP Starogard (30) i Wierzycy Pelplin (28), podzieleni na 16 drużyn w 4 grupach. Na trybunach i parkiecie hali przewinęło się ponad 300 osób, w tym delegacje Gryfa Słupsk oraz FC Lechii Gdańsk z Lęborka i Skarszew. Po turnieju zabawa przenosi się do chojnickich lokali, gdzie integracja trwa do rana. Tego dnia oficjalnie zawarty zostaje układ na linii Chojniczanka - Wierzyca Pelplin!
Aby przejrzeć statystki turnieju należy kliknąć czytaj więcej, zamieszczone pod wiadomością.
Po dłuższym okresie stagnacji, działy na naszej stronie wreszcie zostały zaktualizowane. Od dziś w dziale Sklep kibica znajdziecie wszystkie pamiątki oferowane przez FzGT! Aktualizacji doczekały się także działy Relacje i Galeria. W tym drugim systematycznie dodawane będą fotki z minionych lat, w związku z czym prosimy o nadsyłanie posiadanych przez was zdjęć kibiców na e-mail szajba88@wp.pl. Zachęcamy także Użytkowników strony do aktywności na Forum.
Kolejnymi pamiątkami wydanymi z logo FzGT, są zimowe rękawiczki z polaru oraz chusty. Do odbioru jak zwykle w pizzerii VEGA (przy barze, na sali z bilardem).